Reklama
  • Piątek, 8 stycznia 2016 (13:05)

    Nowa pierś z tłuszczu czy z silikonu?

Reklama

W przypadku zbyt dużych piersi konieczny jest tradycyjny zabieg z użyciem skalpela. To poważna, obarczona ryzykiem powikłań, operacja. Wymaga przeprowadzenia kilku cięć i usunięcia sporej ilości skóry i tkanki gruczołowej.

Podczas zabiegu lekarz może także podnieść piersi i odpowiednio wymodelować ich kształt.

Na skórze pozostają blizny – wokół brodawki sutkowej, od brodawki do fałdu podpiersiowego i wzdłuż fałdu piersiowego. Początkowo są one zaczerwienione, ale w miarę gojenia stają się jasne i mało widoczne.

Jeśli zbyt duże piersi są przyczyną problemów zdrowotnych (bólu pleców, karku, grzybicy skóry), można starać się o refundację kosztu operacji z NFZ.

Dlaczego powiększanie piersi tłuszczem jest zdrowsze od tradycyjnych implantów?

Użycie własnego tłuszczu, odessanego z innej części ciała, np. z brzucha, daje możliwość powiększenia biustu w sposób małoinwazyjny i bezpieczny. Przeszczepia się własną tkankę (nie obcy materiał), nie ma więc zagrożenia odrzucenia jej przez organizm (takie powikłania zdarzają się w przypadku implantów). Po zabiegu piersi wyglądają naturalnie.

Metoda pozwala jednak tylko na umiarkowane ich powiększenie, bo w czasie jednego zabiegu można zaaplikować ilość tłuszczu nie większą niż jeden rozmiar (by uzyskać większy biust, przeszczep należy powtórzyć). Trzeba się też liczyć z tym, że część tłuszczu wchłonie się i piersi trochę się zmniejszą.

Biust córki stracił po karmieniu dawny wygląd. Czy warto jej polecić zabieg Maclorane?

Tak. To rzeczywiście nieinwazyjna metoda powiększania piersi, jako wypełniacz stosuje się bowiem preparat na bazie kwasu hialuronowego. Zabieg umożliwia powiększenie piersi o 1-2 rozmiary i jest bezpieczny. Nie pozostawia blizn, nie wymaga znieczulenia ogólnego ani długiej rekonwalescencji.

Maclorane ma jednak istotną wadę – efekty wstrzyknięcia wypełniacza zanikają po 18-24 miesiącach. Dlatego zabiegi wstrzykiwania kwasu trzeba powtarzać. A nie są one, niestety, tanie – cena może przekroczyć 9500 zł.

Czekam na zabieg powiększenia biustu. Jaki implant wybrać – okrągły czy anatomiczny?

Lepszym rozwiązaniem jest anatomiczny, przypominający łzę. Piersi nim wypełnione wyglądają naturalnie (okrągły przypomina przecięty na pół grejpfrut). Musisz się jednak liczyć z tym, że są sztywniejsze (implanty anatomiczne wypełnia się gęstszym żelem).

Minusem jest również to, że implant może się przemieścić (ryzyko jest niewielkie). Wówczas, by przywrócić mu pierwotną, właściwą pozycję, chirurg musi rozciąć pierś.

Lekarz, który ma mi wszczepić implanty, mówi, że lepiej je włożyć pod mięsień. Co to znaczy?

Rzeczywiście włożenie implantu pod mięsień daje lepszy efekt estetyczny. Metoda pozwala jednak tylko na powiększenie piersi. Nie jest możliwe podniesienie ani zmiana kształtu biustu. Umieszczenie implantu pod mięśniem zmniejsza prawdopodobieństwo powstania wokół niego twardej, bolesnej otoczki z tkanki łącznej, jak to się zdarza w przypadku wkładania implantów pod gruczoł. Piersi są wówczas niesymetryczne, rozwija się stan zapalny.

Wszczepienie implantu pod mięsień zapobiega opadaniu biustu w przyszłości oraz zmniejsza ryzyko mechanicznego uszkodzenia implantu. Z minusów metody można wymienić to, że bóle pooperacyjne mogą być silniejsze. Rany wewnątrz ciała goją się dłużej niż w przypadku metody tradycyjnej, gdy implant umieszcza się pod gruczołem.

Nie jestem zadowolona, bo po powiększeniu piersi pozostały duże, widoczne blizny...

Wielkość blizn zależy od metody wykonywania cięcia, a tę często narzuca chirurgowi budowa piersi. Gdy ich skóra jest obwisła, rozciągnięta, lekarz musi wykonać duże cięcie w kształcie kotwicy (od brodawki do fałdu podpiersiowego i wzdłuż tego fałdu). Wówczas po zabiegu piersi będą większe i podniesione, ale blizny spore.

Inną metodą jest włożenie implantu przez cięcia pod biustem. Stosuje się ją w przypadku niewielkich, jędrnych piersi. Po zabiegu pozostaje jedynie cienka kilkucentymetrowa blizna. Operację można też wykonać z cięcia wokół brodawki – blizna jest prawie niewidoczna. Niektórzy lekarze odradzają jednak tę metodę ze względu na częste zaburzenia czucia w brodawkach.

Powikłaniem po powiększaniu piersi bywa twarda otoczka wokół implantu

Czytelnicy pytają – specjalista odpowiada, dr Jan Grodzki, chirurg plastyk

Na żywo

Zobacz również

  • Pojawiła się nowa metoda odmładzania okolic oczu. Nieoperacyjna! Podobno jest równie skuteczna jak lifting powiek. Wykorzystuje się w niej plazmę, czyli gaz naładowany ujemnie jak piorun. I... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.